Maciej Śliwiński Gdańskim Gryfem Lutego 2022!

Autor: Krzysztof Gostomczyk | 21 kwietnia 2022
Powrót
Maciej Śliwiński Gdańskim Gryfem Lutego 2022!

Maciej Śliwiński został laureatem plebiscytu na Gdańskiego Gryfa Lutego 2022. Jest futsalistą, który pomógł drużynie Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku w wywalczeniu złotego medalu Akademickich Mistrzostw Polski wśród uczelni sportowych.

Czy jesteś zadowolony z występu na Akademickich Mistrzostwach Polski w futsalu?

To był niewątpliwie fajnie spędzony czas w gronie znajomych z drużyny. Pracowaliśmy bardzo ciężko, żeby godnie reprezentować naszą uczelnię i myślę, że pierwsze miejsce wśród wszystkich uczelni sportowych w Polsce to duże osiągniecie. Zostaje niestety niedosyt, gdyż po wygraniu półfinału w Toruniu liczyliśmy na podium w klasyfikacji generalnej.

 

Czy w AMP w piłce nożnej macie szanse na podobny wynik?

Póki co w Pomorskiej Lidze Akademickiej nie dajemy szans rywalom, co sprawia, że nakręcamy się pozytywnie z meczu na mecz. Mamy duży potencjał w rywalizacji na trawie. Myślę, że większy niż na hali, bo chłopaki z drużyny grają na co dzień w klubach trzeciej, czwartej czy piątej ligi, a w piłce halowej doświadczenie miałem tylko ja. Naszym celem na AMP w piłce nożnej jest podium klasyfikacji końcowej.

 

Czy grasz w piłkę nożną poza uczelnią?

Gram w piłkę w zespole Start Warlubie. To piąta liga w województwie kujawsko-pomorskim. W okresie zimowym występuję w drużynie Futsal Świecie w piłce halowej. W pierwszym roku istnienia tego klubu futsalowego awansowaliśmy do pierwszej ligi, więc nakręca mnie to do dalszej pracy nad sobą i poprawy umiejętności.

 

Jakie jest twoje największe sportowe osiągnięcie?

Moim największym osiągnięciem jest niewątpliwie wicemistrzostwo Polski w futsalu z ekipą TAF Toruń. Zagraliśmy kapitalny turniej, ulegając jedynie Rekordowi Bielsko-Biała w finale. Emocje, które były we mnie na tamtym turnieju, zostaną ze mną na zawsze.

 

Co jest twoim celem piłkarskim?

Moim celem piłkarskim jest zagranie kiedyś w ekstraklasie futsalowej. Dążę do tego celu i małymi kroczkami przybliżam się do niego. Myślę, że z drużyną ze Świecia niedługo tam się znajdziemy.

 

Czy da się połączyć studia na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku z profesjonalnym uprawianiem sportu?

Zawsze sobie powtarzałem takie kolokwialne powiedzenie: „jak masz w głowie to masz i w nogach”, dlatego studia pomagają mi realizować moje pasje. Im więcej nabywam wiedzy, tym więcej wykorzystuję jej na boisku, ale też poza nim. Dzięki temu jestem lepszym człowiekiem oraz lepszym sportowcem. Podsumowując to wszystko, można połączyć studia na uczelni AWFiS z profesjonalnym uprawianiem sportu oraz czerpać z tego same korzyści.

 

Zostałeś triumfatorem drugiej edycji plebiscytu Gdański Gryf Miesiąca. To nowa inicjatywa Klubu Sportowego AZS AWFiS Gdańsk. Jak Ci się podoba formuła i pomysł nagradzania sportowców?

Jest mi bardzo miło, że wśród tylu sportowców Klubu Sportowego AZS AWFiS Gdańsk akurat ja dostałem nominację za swoje osiągnięcie. Formuła plebiscytu jest bardzo fajna, gdyż daje możliwość wyłonienia zwycięzcy poprzez popularność, a nie tylko zasługi, chociaż każdy z nominowanych do plebiscytu coś osiągnął dla siebie i klubu. Cieszę się, że mogłem się spotkać z władzami Klubu na czele z prezesem Leszkiem Blanikiem oraz skorzystać z nagrody od partnera plebiscytu Top Gun Grill Bar. Na końcu chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy oddali na mnie swój głos.

 

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Rozmawiał Krzysztof Gostomczyk.