Uzależnieni od sportu #10 – Jakub Śliwiński

Autor: Krzysztof Gostomczyk | 11/4/2021
Powrót
Uzależnieni od sportu #10 – Jakub Śliwiński

Jakub Śliwiński jest gimnastykiem sportowym z KS AZS AWFiS w Gdańsku. Jego trenerem jest Kamil Hulbój, który o swoim podopiecznym mówi: „Jest bardzo pracowity. Na każdym treningu daje z siebie wszystko i dąży do perfekcji, dlatego często jest z siebie niezadowolony. Jego ciężka praca przynosi efekty w postaci zdobytych medali.”

Kuba jest członkiem kadry narodowej w kategorii junior/junior młodszy. Wygrał rywalizację na koniu z łękami oraz poręczach na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. W wieloboju uplasował się na drugim miejscu.

 

Dlaczego uprawiasz gimnastykę?

Jakub Śliwiński: Zachęcili mnie rodzice. Mówili, że to jest fajne i spodobało mi się uprawianie tej dyscypliny. Zacząłem trenować, jak miałem pięć lat, więc trenuję już osiem.

 

Jaka jest twoja ulubiona konkurencja gimnastyczna?

JŚ: Nie mam ulubionej konkurencji. Wszystkie mi się podobają. Jednak jeśli musiałbym wybrać jedną to byłby to drążek.

 

Które zawody były dla Ciebie najlepsze, a o których chciałbyś już zapomnieć?

JŚ: Na ostatnich zawodach byłem najbardziej zadowolony. Miałem pierwsze miejsce na koniu i na poręczach, a ogólnie w wieloboju byłem drugi. Startowałem w swojej kategorii wiekowej, ale rywalizowali ze mną również o rok starsi zawodnicy. Takich, o których chciałbym zapomnieć to nie mam. Wszystkie zawody do tej pory poszły mi na tyle dobrze, że każde mile wspominam.

 

Jakie są twoje marzenia sportowe?

JŚ: Chciałbym pojechać na igrzyska olimpijskie, a później zająć tam jakieś wysokie miejsce. Na razie marzę jednak o udziale w igrzyskach. Nie myślę o najbliższych zawodach. Skupiam się na treningach. Na razie zawody są dla mnie dodatkiem.

 

Co dają Ci szkolenia z programu Profis – Sport bez uzależnień?

JŚ: W ramach programu Profis – Sport bez uzależnień trenerzy zadają nam różne pytania i pojawia się dyskusja na ciekawe tematy. Podobają mi się te zajęcia. Takie szkolenia się nam przydają, bo uzupełniają nasz codzienny trening o dodatkową wiedzę teoretyczną.

 

Czy jesteś uzależniony od sportu?

JŚ: Chyba dałbym radę wytrzymać dwa tygodnie bez treningu, więc raczej nie jestem uzależniony. Podobają mi się treningi i sprawiają mi dużą satysfakcję, ale potrafiłbym żyć bez nich.